Leczo z kiełbasą

Leczo z kiełbasą (lec­só)

Kuch­nia wę­gier­ska ma bowiem w Pol­sce bar­dzo wie­lu zwo­len­ni­ków, dzię­ki rze­szom tu­ry­stów, któ­rzy chęt­nie spę­dza­ją urlo­py na go­ścin­nej zie­mi wę­gier­skiej, a rów­nież na obec­ność tej kuch­ni w wie­lu na­szych re­stau­ra­cjach. Współ­cze­sną kuch­nię wę­gier­ską cha­rak­te­ry­zu­je uży­wa­nie du­żej ilo­ści tłusz­czu, ce­bu­li, pa­pry­ki i śmie­ta­ny, któ­rą Wę­grzy prze­ję­li z na­szej kuch­ni. Za­pew­ne bę­dzie bu­dzi­ło zdzi­wie­nie tych, któ­rzy nie wy­obra­ża­ją so­bie tej kuch­ni bez pa­pry­ki, tymczasem we­szła ona do niej do­pie­ro oko­ło sto lat temu. Na po­cząt­ku XIX wie­ku nie­licz­ne wzmian­ki są w ów­cze­snych książ­kach ku­char­skich, w XVIII jesz­cze o niej wca­le nie wspo­mi­na­ją. Wpro­wa­dzi­li ją jed­nak o wie­le wcze­śniej Tur­cy, któ­rzy upra­wia­li ją na wła­sne po­trze­by. Do Eu­ro­py pa­pry­ka do­tar­ła dwo­ma dro­ga­mi. W tym sa­mym cza­sie – z koń­cem XV wie­ku do Hisz­pa­nii spro­wa­dził ją z Ame­ry­ki Krzysz­tof Ko­lumb i Tur­cy – ze wscho­du. 


warzywa-na-leczo

Skład­ni­ki:

  • 3 pa­pry­ki (czer­wo­na, zie­lo­na, żół­ta),
  • ok. 1 kg po­mi­do­rów, 
  • 25 dag kieł­ba­sy, lek­ko pod­su­sza­nej,
  • 2 ce­bu­le (cu­kro­we), 
  • 2 łyż­ki smal­cu (gę­sie­go), 
  • 2­ – 4 ząb­ki czosn­ku, 
  • 2 ły­żecz­ki pa­pry­ki w prosz­ku (słod­kiej), 
  • ½ ły­żecz­ki pa­pry­ki w prosz­ku (ostrej), 
  • 2 ły­żecz­ki kon­cen­tra­tu po­mi­do­ro­we­go (albo ½ l prze­cie­ru – pas­sa­ty z kar­to­nu, z bu­tel­ki), 
  • świe­ża ba­zy­lia do sma­ku, 
  • sól, pieprz świe­żo zmie­lo­ny lub utłu­czo­ny w moź­dzie­rzu,

Leczo z kiełbasą – przy­go­to­wa­nie:

  1. Najpierw na tłusz­czu trze­ba prze­sma­żyć po­kro­jo­ną w kost­kę ce­bu­lę, naj­le­piej cu­kro­wą, je­śli jest do­stęp­na, bo nie jest zbyt ostra. Nie trze­ba jej zru­mie­niać, je­dy­nie musi się ze­szklić. Następnie do­ło­żyć po­kro­jo­ną kieł­ba­sę, mie­szać dość czę­sto i sma­żyć przez oko­ło 10 mi­nut. Roz­gnie­cio­ny lub utar­ty na tar­ce czo­snek do­da­je­my i sma­ży­my jesz­cze przez 2 – 3 mi­nu­ty. 
  2. Po­kro­jo­ną w kost­kę pa­pry­kę do­da­je­my do na­szej po­tra­wy i mie­sza­my du­sząc ca­łość jesz­cze 3 – 5 mi­nut (do mięk­ko­ści pa­pry­ki). Trze­ba du­sić pa­pry­kę tak, aby jej nie roz­go­to­wać i za­cho­wać struk­tu­rę po­tra­wy. Ca­łość do­pra­wia­my słod­ką i ostrą pa­pry­ką, po­ło­wą ły­żecz­ki soli i pie­przem do sma­ku. 
  3. W końcu do­da­je­my świe­że po­mi­do­ry, któ­re obie­ra­my ze skór­ki po ich spa­rze­niu. Po­tra­wę do­pra­wia­my, do­da­jąc po­sie­ka­ne drob­no li­ście ore­ga­no. Du­si­my jesz­cze oko­ło 15 – 20 mi­nut. Je­że­li mamy po­mi­do­ry bar­dziej so­czy­ste, nie do­da­je­my na­sion, gdzie jest wie­le pły­nu. Na koniec do­da­je­my kon­cen­trat po­mi­do­ro­wy, któ­ry ją za­gę­ści. Je­że­li do­da­wa­li­śmy świe­że po­mi­do­ry, moż­na do­dać tro­chę cu­kru i soli, aby zrów­no­wa­żyć sma­ki. 

Print Friendly, PDF & Email
0 0 głos
Article Rating
Kliknij i głosuj na artykuł
[Total: 0 Average: 0]

Powiązane zdjęcia:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym myślisz, proszę o komentarz.x
()
x